Blogowa Strefa Roberta K – Królewskie Śniadanie
Odcinek wprowadzający do blogowej części Próby Mikrofonu. Postanowiłem mimo braku czasu coś jednak nagrywać i aby nie zakładać nowej domeny (czyt. nie tworzyć nowej strony WWW) pliki dźwiękowe będą przeplatać się z „prawdziwymi” odcinkami Próby Mikrofonu. Czym będzie się to różnić? Treścią a także tym, że nagrania blogowe będą „surowe”, bez podkładu, ot same słowa. Jeśli czas pozwoli to wplotę jakieś dodatki, ale niekoniecznie.
W dzisiejszym odcinku zabiorę was na szkolenie do Kuchni Pełnej Niespodzianek (kto wie, może cykl powstanie, jak Gosia-Samosia i Papa sugerowali na Facebooku).
Aby jednak nie zdradzać zbyt wielu szczegółów powiem tylko, że przyrządzać będę królewskie śniadanie.
Odcinek „kuchenny” a więc nie dla każdego się nadaje, ot taka Blogowa Strefa Roberta K.
Liczę na wsparcie komentarzami…

Siedzę i zastanawiam się co napisać
Pomysł już pochwaliłem, czekam na więcej wejść z Twojej kuchni ( i nie tylko). Liczę, że Wiola świadomie i nieświadomie też się będzie udzielać w takiej luźniejszej formie podkastowej
Pozdrawiam
z zakonspirowanego studia montażu
Całkiem udany odcinek..o niczym. Kryzys w GB, to wiemy, le zeby w loduffce pana Roberta… Nie dobrze sie dzieje, nie dobrze. Z drugiej storny gratulacje za zostanie najstarszym podcasterskim studentem na swiecie… To nobilituje…
Tia… no, to moj komentarz. Bylo ciekawie, szkoda tylko z enie bylo reakcji Violki po konsumpcji..
Liczyłem na surówkę (znaczy nie na śniadanie, ale na surowy plik, bez montażu), no i się przeliczyłem – POZYTYWNIE. Wkładałem głowę do naszej lodówki i z włączonym dyktafonem nagrywałem echo… UWAGA!!! lodówki LG nie mają echa!!! Teraz tylko muszę rozmrozić dyktafon i mogę posłuchać następnego odcinka. Na szczęście mam kuchenkę mikrofalową DAEWOO z opcją rozmrażania. Producentów w/w marek proszę o datki na rzecz zapełnienia lodówki Roberta. Widzę, że prawdą jest, że u studentów z żarciem krucho. Kilka baksów się przyda. Wyjątkowo za tego posta prowizji nie biorę… Brawo Robercie, super rzecz. Czekam na następne odcinki Blogowej strefy Roberta K.
pozdrawiam
Robert K.
Papa – tak, tak a ja już za te pochwały podziękowałem
Jeśli datki o których mówi 420 wpłyną na konto, to będzie o czym nawijać. A jak nie, to na głodnego coś nagram
Filip – czuję się zaszczycony Twoją wizyta w komentarzach. Wciąż nie byłem pewien, czy aby słuchasz mojej paplaniny.
Za tego „najstarszego” to się odwdzięczyłem… ciekawe czy wiesz już gdzie?
Wioli reakcja była jak najbardziej pozytywna, ale ze względu na obecność dźwięków „paszczowych”, nie nadawała się do publikacji – mogły by być błędnie zinterpretowane…
420 – W takim razie muszę kupić lodówkę LG. Po tych doniesieniach o braku echa zgłosiłem sprawę na komisariat, ale ze względu na małą szkodliwość społeczną sprawa została umorzona.
Nie wiem jak mikrofala Daewoo radzi sobie z rozmrażaniem dyktafonów, ale ponoć idealnie nadaje się do suszenia skarpetek.
Mam nadzieję, że i kolejne komentarze będą darmowe, bo inaczej nie będę miał na prąd a to byłby koniec Próbowania Mikrofonu
Śpieszę poinformować, że mikrofalówka DAEWOO z dyktafonami OLYMPUS radzi sobie. Natomiast iPod wybucha. Ma ktoś mikrofalówkę na zbyciu? Poproszę Filipa o iPoda, da mi potrzymać
Ja też chcę mieć takie fajne echo w lodówce (najlepiej pełnej)! To ja poproszę jeszcze odcinek lunchowy, obiadowy, podwieczorkowy i kolacyjny
Takie echo w lodówce? A mówiłeś, że masz małą kuchnię
Gratuluję pomysłu na nową formę podkastową. I dzięki za radę, bo ja na prawdę nie wiedziałem, że jajka wrzuca się do gotującej wody. Dlatego za każdym razem wychodziły inaczej
420 – Przydał się na coś ten iPod. Teraz bez mikrofali będziesz się zdrowiej odżywiał
Adra – prosiłem moje echo, ale jak dowiedziało się, że ma przenieść się do pełnej lodówki, to zrezygnowało, bo woli mieć więcej miejsca dla siebie.
Pewnie jeszcze kiedyś zabiorę was do Kuchni Pełnej Niespodzianek
Pshemko – kuchnię mam małą a i lodówkę standardową, ale wiesz jak jest – dasz palec to ci zabiorą całą rękę. Moje echo się rozpanoszyło
Czekam na relację z królewskiego śniadania z jajeczkiem na pół-twardo dla królewny Uli
Narobiłeś mi smaka! i niezwłocznie po przesłuchaniu musiałam lecieć do sklepu (tak mniej więcej po 6 rano)… po jajka, jak widać i ja lubuję się w pięknych dźwiękach jakim niezaprzeczalnie jest echo w lodówce.
Sprzeczałabym się, że ten odcinek taki surowy i że muzyki w tle nie ma…! Już przy burzy bębnów na samym początku (odp. na pytanie: faceci zdecydowanie lepiej (gdy) zmywają) mi się spodobało a już bardziej się zasłuchałam przy werblach – jajeczka dochodziły
Czy na twardo czy na miękko ja tam zawsze jajka gotuję 5 min.! Jak na miękko to do gotującej wody i 5 a jak na twardo to od zagotowania 5.
Moją nową pasją chyba się stanie czytanie wymiany komentarzy 420-Robert Koeseling. Ładna rzecz
To się nazywa siła sugestii! Jestem z siebie dumny! Może powinniśmy poznać nasze lodówki ze sobą, będą mogły wspólnie ponarzekać. A jeszcze lepiej dołączyć jeszcze „pepiczkową” lodówkę Roberta z 420 – to dopiero byłby tercet.

Widać Ayka masz muzyczną wyobraźnię słysząc bębny i werble. A może to jakiś mocniejszy trunek wyostrzył zmysły?
Udam, że nie zrozumiałem tego w nawiasie
Ciekawe co takiego jest w tych komentarzach Robertowych?
Jak to co? Knedlikami i piwkiem pachną…
Ahoj