RSS Feed

odc.14 – Bruksela na weekend

Czasem, zanim nadejdzie kolejny długi weekend, czy chociażby kilka dni urlopu, zastanawiamy się jak te wolne dni wykorzystać?
Dziś chciałbym zachęcić do wizyty w stolicy Belgii i jej okolicach.
Dlaczegóż by nie wybrać się do Brukseli i nie zobaczyć samemu jak wygląda miasto reprezentujące Unię Europejską?
Opowiadam o tym, na co się nastawić i jak zwiedzać, by nie było to kolejne takie samo miasto, jak te, które już widzieliśmy.
W tle przygrywa nam zespół Beyond The Pale z Teksasu, znaleziony na Podsafe Music Network.
Poniżej linki z dodatkowymi informacjami o miejscach wspomnianych w odcinku:

- siusiający chłopczyk
- dywan z kwiatów
- mini Europa
- atomy
- jakieś przypadkowe fotki z Brukseli
- chińskie budynki i japoński wieżowiec
- parc du cinquantenaire

oraz mój filmik prezentujący dywan z kwiatów.

Skoro już tu jesteś i czytasz te słowa, to proszę poświęć chwilkę i zostaw komentarz teraz lub po wysłuchaniu podkastu.

 
 

22 razy zostawiono komentarz do “odc.14 – Bruksela na weekend”

  1. Papa POLAND Mozilla Firefox Windows pisze:

    Khem… khem… miałem tego nie robić ;)
    ale ktoś pierwszy musi – w nowym mieszkanku ;)
    Na zdrowie :)

  2. Arek RR UNITED KINGDOM Opera Windows pisze:

    Ładnie tu – zielony dywan , odcinek zasysa się w momencie kliknięcia, będzie czego słuchać jutro. Pozdrawiam

  3. Przemek IRELAND Mozilla Firefox Windows pisze:

    O, znów zmiany na stronie. Gratuluję przejścia na swoje i lecę słuchać!

  4. Przemek IRELAND Mozilla Firefox Windows pisze:

    Ale nie widzę RSSa, czyli wczesna alfa ;)

  5. Robert UNITED KINGDOM Mozilla Firefox Windows pisze:

    welcome back :)

    Papa – choć zazwyczaj można się spodziewać Twojego wpisu jako pierwszego, to i tak cieszy jakby był zaskoczeniem. Nawet Gosia ostatnio powiedziała, że Papa wszędzie zostawia komentarze. Tylko nie waż mi się tego zmieniać! Łukasz taki jest i niech takim pozostanie. Dzięki!

    Arek RR – mam nadzieję, że problemy ze ściąganiem epizodów odeszły w niepamięć. Posłuchałem dobrych rad i siedzę na swoim.
    Co do designu, to będą jeszcze zmiany. Ten szablon okazał się nie przystosowany do serwisu podkasterskiego i co dzień dłubię w kodzie PHP, wtyczkach itp.

    Przemek – Thanks! Nowy serwis, nowe wyzwania a czasu nie przybywa, więc postanowiłem odpalić wersję alpha strony.
    Faktycznie za RSS-a się jeszcze nie wziąłem. Choć ten generowany przez stronę działa, to jednak nie chce on być zaakceptowany w feedburnerze. A mnie zależy na stałym RSS-ie dla słuchaczy.
    Do tego będę musiał napisać parę linijek kodu, bo ten motyw graficzny, mimo, że całkiem ciekawy, to jednak nie był dobrze przemyślany.

  6. Robercie ten Papa to jest jakiś bezczelny. Tak człowiekowi podcast przerywać w trakcie nagrywania!

    Pomimo tego co mówiłeś, drugi dzień wcale negatywnie nie wpłynął na nagrywanie ;)
    Ja w Brukseli nie byłem, w ogóle mało światowy jestem, co jest dramatyczne lekko. Zawsze coś by się znalazło co stoi na drodze przecierania szlaków, a jednak powinno się to przełamywać. Taka świadomość własnej nieudolności działania.

    Wracając jednak do Belgii – to sikającego chłopca i model atomu to chyba każdy widział chociażby na zdjęciach czy w TV. Swoją charakterystycznością zmierzają w kierunku wieży Eiffla, łuku triumfalnego czy statuy wolności.

    Znajoma wyszła za mąż za Belga, jeszcze za czasów narzeczeństwa często przyjeżdżał do Rzeszowa i mieliśmy okazję się kilka razy spotkać. Bardzo pozytywny człowiek i nikt nie potrafi pić takich miksów alkoholowych jak on (dla wtajemniczonych upić go można było tylko czystą, ale zazwyczaj to on upijał towarzystwo właśnie mieszaniem raz takiego, raz innego alkoholu :) ale ja miałem o tym ich piwie belgijskim, o kufelkach itd. Razu jednego przywiózł właśnie takie paczuszki z różnymi piwami i co ciekawe piliśmy drink, który składał się z trzech różnych rodzajów piwa :) W życiu nie przyszłoby mi coś takiego do głowy.

  7. samosia GERMANY Safari Mac OS pisze:

    O, widze nowa strona :) zaraz przeslucham nowego odcinka – w Belgii bylam tylko w Brügge – to bardzo urocze stare, miasteczko i co dobrze pamietam to niesamowity smak czekoladek belgijskich…

  8. Arek RR UNITED KINGDOM Opera Windows pisze:

    Jestem na świezo po odcinku i muszę ci powiedzieć ze chociaz wielkim podróżnikiem nie jestem to jeśli gdzieś się wybieram to tylko na własną ręke bo lubię w taki własny sposób z mapą przewodnikiem sam odkrywać nowe miejsca podobnie jak Ty to polecasz w powyższym podkascie. Nigdy mi jakoś nie zawitała myśl o zwiedzeniu Brukseli – bo zawsze kojarzyła mi sie z nowoczesną stolicą i nawet nie zadałem sobie trudu by to sprawdzić , tak więc Robercie – zachęciłeś mnie czyli odcinek udany. Piwo Stella znam doskonale – Ty pewnie też bo anglia stoi tym piwem , a i piwo zblizone smakiem i „osiągami” :) do polskiego więc jak tu nie znać :) Na mule z sosem czosnkowym mnie jednak nie namówisz :) Tak czy inaczej w tym roku raczej nie bo plany urlopowo wyjazdowe juz zaklepane ale kto wie czy nie w przyszłym??? na festiwal kwiatów??? myślę że można zaplanować ciekawy przedłuzony weekend a pociągiem z Londynu to tylko kawałek. Dzięki za odcinek, pozdrawiam i życzę owocnego budowania stronki

  9. Marcin POLAND Mozilla Firefox Windows pisze:

    Fajnie tam wszystko poukładane w tej Belgii, powiem tak podcast zachęca do odwiedzenia, będę na północy Francji w wakacje wezmę rower i heja;-)

  10. Odcinek ciekawy, tym bardziej że o krainie nie związanej z moimi głównymi podróżami. Pozdrawiam.. :)

  11. Robert UNITED KINGDOM Mozilla Firefox Windows pisze:

    Papa – nie byłbyś sobą, jak byś o alkoholu nie wspomniał :)
    A na podróże nigdy nie jest za późno!

    Samosia – oj tak. Zapomniałem powiedzieć o słynnych produktach czekoladowych rodem z Belgii. Chyba nie ma smaczniejszej czekolady na świecie.

    Arek – miło mi, że zachęciłem. Mimo, że to nie Karaiby, to warto spędzić tam weekend, choć to nieco mało. Jeśli zwiedzasz jak ja, to spodoba ci się ta różnorodność. Niestety pogoda ma znaczenie przy tego typu zwiedzaniu.
    Nawet dobrze, że urlop zaklepany all ready. Wizyta na festiwal kwiatów o wiele bardziej zapadnie w pamięci.
    Co do Stelli, to i owszem – popijam sobie a jak jestem w Wetherspoonie (pub), to raczej polskie pijam.

    Marcin – rower to super rozwiązanie w tamtych rejonach. Mam nadzieję, że wypad się uda.

    Rafał – teraz każdy myśli o egzotyce a nawet w samej Polsce jest cała masa miejsc niezwykłych i ciekawych. Może to kwestia psychicznego nastawienia?

  12. goral UNITED STATES Mozilla Firefox Windows pisze:

    Pisze komentarz do tego odcinka po raz drugi.

  13. goral UNITED STATES Mozilla Firefox Windows pisze:

    DZIALA. CZyli mozna dalej.

    Warszawe lubia nie tylko warszawiacy, trzeba tylko pokrecic sie tam dluzej niz jeden weekend. Wlasnioe tam na corocznym festiwalu filmowym ogladalem belgijski film zatytulowany wlasnie ,, MANNEKEN PIS” czy jakos tak. Lata minely, a film mam w pamieci. Polecam .

    Pozdrowienia , rzecz jasna.
    ps. teraz pisze nie ze swojego kompa i pisze krocej. Po wysluchaniu tego odcinka, po napisaniu dluzszego wywodu, niestety nie zadzialala technika. Ale dziala teraz, podobnie jak grawitacja.

  14. Robert UNITED KINGDOM Mozilla Firefox Windows pisze:

    Góral – no to już wiemy skąd jesteś :D

    Znam Warszawę dość dobrze (wielokrotne wizyty, rodzina) i tytułem wyjaśnienia powiem, że raczej „warszawka”, czyli właśnie ludzie ze stolicy mnie drażnią a nie samo miasto.
    Jednak porównując tą stolicę do innych europejskich, trzeba obiektywnie przyznać, że to raczej szkarada o wspaniałej, lecz zniszczonej przeszłości.

    O filmie nie słyszałem, ale poszperam za nim trochę, dzięki.

    Sam też miewam problemy z komentarzami i zabezpieczam się zaznaczając przed wysłaniem tekst komentarza i kopiując go do schowka, by w razie problemu móc go odzyskać.

    serdeczności również :)

    PS. Co do grawitacji, to mam nadzieję, że pan Newton jest dla tylnej części ciała Górala dość łaskawy :D

  15. Wróciłem z urlopa i się biorę za słuchanie!

    Fajnie Ci stronka wyszła… nowy RSS już zapisany gdzie trzeba :)

  16. Ania UNITED KINGDOM Mozilla Firefox Windows pisze:

    Milo sie slucha. Kusisz, Robert, kusisz. Dywan z kwiatow na pewno pachnie niesamowicie! Pozdrawiam

  17. Robert UNITED KINGDOM Mozilla Firefox Windows pisze:

    zakamuflowany SKWARA – takiemu to dobrze urlopować sobie w marcu. Dzięki za dobre słowo :)

    Ania – sam jakoś niezbyt jestem przekonany do tego odcinka, ale skoro zachęcam, to znaczy, że jest OK.
    Dywanu nie wąchałem. Poczekam na Twoją relację ;)

  18. SkwaRRR POLAND Mozilla Firefox Windows pisze:

    Napisałem się jak głupi i nie wiedzieć czemu komentarz gdzieś wcieł więc teraz już nic nie napiszę, o! :(

  19. Przemion NETHERLANDS Mozilla Firefox Mac OS pisze:

    Hmmm…. no zaraz przesłucham, w Brukseli będe w czwartek, w sumie to dla mnie tylko 2 godziny drogi, jednak nigdy nie zabawilem tam dłużej, zawsze przejazdem.

  20. Przemion NETHERLANDS Mozilla Firefox Mac OS pisze:

    Inna sprawa – piwa belgijskie – bardzo polecam.Piwa typu Pils mają dobre (np. Jupiler), chociaż jak pilsy to chyba jednak czesi bardziej (chociaż polskie i niemieckie są jak najbardziej w cenie), ale ciemne piwa w belgijkim wykonaniu to jest wypas. Ja lubię kilka, ale chyba najbardziej piwo Chimay, które jest niesamowite i w wersji najmocniejszej ma prawie 12% alkoholu, przy czym pije się te piwa troszke inaczej niż Pilsy, spokojniej, bardziej przykładając się do delektowania.

    Co do kwiatów, to w Hochlandii do około 10 maja jest otwarty wielki ogród kwiatowy, Keukenhof – bardzo sławna sprawa, a na dodatek niesamowity widok (w okolicach są oczywiście pola tulipanów).

    Co do wyjazdów, no znowu mam ochote na kilka wypadów weekendowych… Trzeba się zebrać :D

  21. Robert UNITED KINGDOM Mozilla Firefox Windows pisze:

    Przemion – Ciekawe jak udał się wypad do Brukseli?
    Co do mocniejszych piwek, to jakoś nie przepadam, bo są raczej słodkawe.
    A te tulipany to muszę kiedyś zobaczyć… trzeba zapamiętać:
    Keukenhof na początku maja – dzięki :)

  22. filip IRELAND Mozilla Firefox Mac OS pisze:

    JAde do Brukseli w polowie sierpnia. POdcast kolegi to idealny przewodnik przedpodrozniczy… chwalcie pana i Koeslinga…

    dobra robota

Odpowiedz