RSS Feed

odc.9 – Wyprawa w Alpy

Dziś opowiem o tym jak zaraziłem się podróżowaniem. Wiele lat temu, nie będę mówił ile, bo nie wiadomo kiedy czytasz ten tekst i posądził byś mnie o manipulacje czasem, wybrałem się z kumplami w Alpy. Bez planu, z garstką kasy, która zresztą i tak skończyła się zanim dotarliśmy na miejsce… Nim jednak opowiem o tym, to spory kawałek poświęcę jednemu z pionierów rodzimego podkastowania – zasłużył sobie. Dedykuję mu teraz wierszyk-piosenkę z dzieciństwa: „Stary niedźwiedź mocno śpi, stary niedźwiedź mocno śpi. My go nie zbudzimy, na palcach chodzimy, jak się zbudzi, to nas zje. Jak się zbudzi, to nas zje”. Oby się sprawdziło w jego przypadku :D Jak zwykle czekam na komentarze. Wiem, że nie masz pojęcia, co napisać, ale wysil się nieco! Dla kogo to robię? Dla siebie? No też, ale i dla was drodzy słuchacze. Komentujcie wszystkie podcasty, które przesłuchaliście! Pozdrawiam – Robert

 
 

18 razy zostawiono komentarz do “odc.9 – Wyprawa w Alpy”

  1. Filip IRELAND Mozilla Firefox Windows pisze:

    cicho nie będę, ale słowa nie powiem

    Dział techniczny

  2. Adam FRANCE Mozilla Firefox Windows pisze:

    Ha! Podcast właśnie ściągam ale przyda się bo.. jutro ( z piątku na sobotę ) jadę w Alpy (narty rulez!)!!!

  3. Arek UNITED KINGDOM Mozilla Firefox Windows pisze:

    Ja też jednak na jutro zostawię ;) Będzie jak znalazł… na piątkowe przedpołudnie ;)
    Dobrej nocy…

  4. Koras UNITED KINGDOM Mozilla Firefox Windows pisze:

    Intrygują mnie te płytki od Filipa. Kurcze, wesoło dostac takie profesjonalne efekty i podkłady:) przyjemnie się słuchało.

  5. Radde UNITED KINGDOM Mozilla Firefox Windows pisze:

    A Narty lubisz? Jezdzisz? moze jakis podcast o nartach napewno wielu to lubi, Ja jutro jade na dwa dni na polnoc szwecji.
    Pozdrawiam /Radde

  6. Adam FRANCE Mozilla Firefox Windows pisze:

    Radde – narty? Oczywiscie ze lubie ale jutro bede dopiero drugi raz wiec ekspertem nie jestem. Jedno moge powiedziec – nigdy nie przypuszczalem ze tak to polubie… aktywny wypoczynek nigdy nie byl moim ulubionym… :-)
    Robert – zazdroszcze Ci tej paczki. Jestem po 10 minutach sluchania i musialem to napisa: Filip! Genialna paczka! (usmialem sie )Ja tez chce taka!!!!
    (sorry za brak polskich trzcionek ale tym razem pisze nie ze swojego komputera)

  7. Przemek IRELAND Mozilla Firefox Windows pisze:

    Bardzo przyjemny odcinek i świetne zdjęcie. Komentarz zostawiony i liczę na rewanż!

  8. Papa POLAND Mozilla Firefox Windows pisze:

    Bardzo, bardzo pozytywnie zaczyna się to nagrania, aż dwa razy tego słuchałem :) Takie radosne mi się to wejście wydaje… Paczka :) Jak tak wyglądają paczuszki od Filipa to… się wiercę niespokojnie na krześle.

    Cieszę się, że byłem chociaż trochę inspiracją do działania. Oby teraz nie było już przerw a nagrywanie szło z góreczki ;)

    Co do samego podcastu. To pogratulować podróży. Mi zawsze brakowało chyba odwagi na większe szaleństwa. Dystans pewien był do wszystkiego, jakieś poczucie odpowiedzialności w pewnych działaniach.

    Szkoda, że dzisiaj PKP jest takie drogie i wszelkie tego typu przemieszczanie szarpie po kieszeni jak szalone. Szczególnie jak ktoś nie korzysta z żadnych zniżek.
    Chociaż chyba nigdy nie jest za późno, żeby zaszaleć i wyrwać się gdzieś dalej. Ja na swoim koncie mam tylko krótkie epizody autostopowicza (niestety krótkodystansowe, więc nie ma nawet o czym opowiadać.

    A napisz jak było z drogą powrotną. Bo raczej 6 osobowa ekipa na dalszą trasę odpadała?

  9. Robert UNITED KINGDOM Mozilla Firefox Windows pisze:

    Anonymous z Działu technicznego – jeszcze raz dzięki :)

    Adam – mam nadzieję na materiał audio a może i coś więcej, jak fotki, film? Baw się dobrze!

    Papa – Pozytywnie powiadasz… hmmm a to znaczy, że negatywnie też zaczynam? Chyba muszę przesłuchać ten drugi raz… :D
    Jeśli i twoja paczuszka zostanie po drodze do Polski „dopieszczona”, to nawet jeden alkoholowy cukierek się nie ostanie…
    No właśnie. Im starsi jesteśmy, tym bardziej się ograniczamy i mamy w sobie mniej szaleństwa a przecież czas ucieka. Zróbmy coś, by to potem wspominać zamiast żyć „jak należy” i „jak wypada”.
    Łukaszu! Ty też możesz :)
    Powrót był łatwiejszy niż początkowo myśleliśmy. Nie wszyscy musieli wracać, więc było miejsce w samochodzie.

    Koras – dzięki. Nie wiem, czy coś jeszcze na magazynie Działu Technicznego pozostało? Trzeba zapytać „naczelnego” ;)

    Radde – czy lubię? Od tego roku kocham! Podobnie jak Adam z RR zaraziłem się ot tak z ciekawości próbując jak to jest pojeździć z górki. Nie minął rok a już mam odpowiednie ciuchy :) Ze sprzętem mam dylemat, bo w wypożyczalniach nie jest aż tak drogo a do tego przelot z nartami jest dużo droższy. No chyba, że autem będzie się zawsze na narty jeździć z UK.

    Przemek – Dzięki. Fotka jest właśnie z tamtego wypadu. Dużo łaziłem. Trzy letnie miesiące (VI VII VIII), trzy lata z rzędu. Jest co wspominać!
    Bywam na stronie Made In Ireland, ale jakoś nic nowego się nie pojawiło. Oczywiście zagoszczę z komentarzem :)

  10. Kropka UNITED KINGDOM Mozilla Firefox Windows pisze:

    Żywy i spontaniczny podcast, przyjemnie się słuchało. Zaskoczona byłam, jak już się skończył…ciekawa byłam dalszych przygód. Zdjęcie super, widok aż dech zapiera ;-) Pozdrawiam Kropka

  11. Robert UNITED KINGDOM Mozilla Firefox Windows pisze:

    Hej Kropka! Dzięki za komentarz i liczę na częstsze odwiedziny :)
    Postaram się jeszcze dopowiedzieć co nieco. Może w kolejnym odcinku?
    Tereny Alp Tyrolskich, z tymi charakterystycznymi dolomitami są po prostu cudowne.
    W tamtych terenach krajobraz zmienia się na szlaku co chwila. Nowe szczyty, nowe miejscowości, nowe zamki, kościółki, kapliczki. Wciąż coś się dzieje a wystarczy po prostu spacerować. Co ważne te szlaki są prześliczne a jednocześnie dość łatwe.
    Pozdrawiam

  12. Anonim UNITED KINGDOM Mozilla Firefox Windows pisze:

    Niezłą ta paczuszka, widze Filip dealuje jak może. Niezła ta paczka i te cukierki…

    Co do podrozowania, fajne klimaty. Przypominają mi się, podobne klimaty z podobnych wypadów. Jednak zazdroszczez tych Alp…

    Troszke irytujący jest ten skrypt odwpoeidzialny za komentarze, gdy wpisujesz strone WWW musi być z wstępem http:// – inaczej skrypt mówi, że taki adres nie przejdzie. No, ale jak się o tym wie, to nie ma problemu.

  13. Przemion UNITED KINGDOM Mozilla Firefox Windows pisze:

    To powyżej bylem ja Przemion

    Pozdrawiam
    P.

  14. Robert UNITED KINGDOM Mozilla Firefox Windows pisze:

    Dzięki Przemion!
    Do Alp daleko nie masz…

    Ze skryptem nic nie poradzę, bo ta część kodu html jest przed użytkownikami „mypodcast.com” schowana.
    A przy okazji nicków osób pozostawiających komentarze, to taki błąd tego serwisu. Jak ktoś wejdzie klikając w komentarze, to jest ok a jak przegląda komentarze klikając w nazwę konkretnego epizodu, to poza mną widzi samych anonimów. Ot darmowy hosting :)

  15. Arek UNITED KINGDOM Mozilla Firefox Windows pisze:

    Witam. Dopiero dziś przesłuchałem, ech młodość – wolność :) Podobnie jak ty wyjeżdzalem na wakacje bez konkretnego celu podróży, z tym że z braku paszportu pozostawały wyjazdy krajowe – ale to było piękne uczucie nie dbać o to gdzie , jak i za co. na starość człowiek robi się niestety wygodny – hotel ze śniadaniem to minimum :D :D :) )))) Co do jabłek to nie spotkałem w anglii smacznego jabłka nawet golden delicious tu nie mają smaku i zapachu – taka jakas masówka, w polsce jak przyniesiesz jabłka z jakiegoś straganu to w całym domu pachnie.

  16. Robert UNITED KINGDOM Mozilla Firefox Windows pisze:

    Cześć Arek!
    Wciąż możemy być wolni. Mnie też troszkę udzielił się pociąg do komfortu, ale podświadomie tęsknię do wariactw z młodości…
    Mam nadzieję, że nigdy nie dam się skusić śniadaniami w hotelu – szkoda na to czasu :)
    Życzę ci Arku wyprawy w Tyrolskie Alpy! Skosztujesz zielonego, dojrzałego Goldena, to zrozumiesz jak można zakochać się w tym smaku.
    Oczywiście doskonale rozumiem frustrację, spowodowaną wszędobylskim „napompowanym” jedzeniem, dostępnym na wyspach.
    Jedynie starsi Angole pamiętają smak prawdziwych warzyw i owoców.
    Teraz wszystko jest albo na chemii, albo powstaje z genetycznie zmodyfikowanych nasion, chociaż się do tego nikt nie przyzna…
    Pewnie i w Polsce za kilka lat padną normalni producenci, wyparci przez molochy z Uni Europejskiej, produkującą ilość a nie jakość.
    Szkoda słów, jacy ludzi są głupi i nieświadomi!

  17. Papa POLAND Mozilla Firefox Windows pisze:

    Robercie już nad otacza napompowane jedzenie. Wszystko zaczyna nabierać globalnego charakteru i patrzeć tylko jak małe smaczki zaczną znikać zupełnie… Proszki, saszetki, puszki… to wszystko jest wygodne, tanie ale zmierza właśnie w takim kierunku. Zautomatyzowania kolejnych części życia naszego.

  18. ayka UNITED KINGDOM Mozilla Firefox Windows pisze:

    rewelacyjne, zwariowane wspomnienia. jednak za mlodu to czlowiek potrafil…. eh……..

Odpowiedz