odc.3 – O sprzęcie fotograficznym
Tym razem epizod z myślą o mniej wtajemniczonych w arkana sprzętu fotograficznego. Kompakt czy lustrzanka? Jakie różnice? Jaki osprzęt? Obiektywy i filtry. Całość raczej ogólnie dla noszących się z zamiarem kupna. Późno-jesienna słota dała się mi we znaki i to niestety słychać. Ciężko się skupić, nos zapchany… a zresztą, co wam będę pisał? Posłuchajcie… Jeśli zainteresowałem kogoś tym tematem, to proszę dać znać. Może by tak mały cykl praktycznego używania waszych aparatów a głównie czasu, przysłony, balansu bieli, czułości ISO w określonych sytuacjach? Choć jestem jedynie amatorem, to mogę poprowadzić takie praktyczne szkolenie. Wszystko zależy od was. Komentarze na: www.probamikrofonu.com Pozdrawiam – Robert Koeseling

Jestem pierwszy. A odcinek posłucham chętnie – ale to juz rano w pracy
Pozdrawiam – Kahir
Ja zawsze byłem zwolennikiem ultra zoomu – bo dla amatora wystarczający, dawał (jeszcze daje) spore możliwości a cenowo nie spustoszył moich oszczędności. Jednak w miarę poznawania możliwości sprzętu oraz jego braków zakup lustrzanki w przyszłości jest nieunikniony. Ściągam i zabieram ze sobą w kieszeń
Pozdrawiam
Tak prewencyjnie do „brygady RR” – podkład mógłby być nieco ciszej – wiem, ale maskowałem nim swój zakatarzony nos
Arek – ale refleks
Papa – i słusznie z tym ultra zoomem. Teraz ceny lustrzanek na tyle się zmniejszyły, że można je kupić w cenie zaawansowanego kompaktu. Czy jednak ma to sens? Wątpię. Producenci prześcigają się w udoskonalaniu swoich wyrobów i to raczej kompakt będzie miał o wiele większe możliwości, biorąc pod uwagę ten sam przedział cenowy. Zapomniałem dodać informacji o nagrywaniu filmów, której w lustrzankach nie ma. Reasumując – lustrzanka powinna być wyborem dla tych, co zdobyli już umiejętność wyłączenia automatyki aparatu. W przeciwnym razie zalety z lepszej jakości obiektywu, czy mniej szumiącej matrycy i tak nie będą wykorzystane.
Kebab jest nazwą Turecką, a doner Niemiecką
Cała różnica
To mnie skłoniło do zakupu kompaktu, po co mi lustrzanka, jak nie będzie mnie stać na rozbudowanie jej
Dawid – Kebab-Donner: odpowiedź błędna i pod niewłaściwym epizodem
A co do aparatu, to właśnie o to chodzi, by przed zkupem kilka razy przemyśleć decyzję o zakupie konkretnego aparatu a nie jedynie napalić się na jakiś model.
No już ściągam… No i mamy pierwszy historyczny podcast fotograficzny!
hmm… wydaje mi się, że zapomniałeś o jednym duuużym minusie kompaktów. Mam na myśli duże szumy przy dość małym iso… (efekt małej matrycy). No i chyba z tym statywem do Tele też trochę przesada. Oczywiście do np. robienia panoram o poranku czy wieczorem itd raczej niezastąpiony ale przy tele to wydaje mi się że ważniejsza jest jasność obiektywu i szybkość oraz celność Autofokusa… (np przy foceniu samolotów;-);-) Chętnie posłuchałbym jeszcze o foto. (może jakieś triki, utarte sposoby itd?) Pozdr.
Adam T (RR)
O widzisz Adam. Racja! Już nadrabiam:
ISO
Mimo iż w kompaktach stosuje się coraz większe zakresy czułości ISO (nawet 6400), to przy zastosowaniu czułości od ISO-800 zauważyć można dość dokuczliwe szumy. Producenci stosują różne sztuczki typu coraz bardziej zaawansowane algorytmy odszumiające i przyznać trzeba, że czasem z całkiem dobrym skutkiem. Najlepiej przed kupnem jakiegoś modelu dobrze jest poszukać zdjęć testowych na stronach niezależnych od producenta.
Dla tych, co nie wiedzą do czego to ISO się przydaje wyjaśniam: Im wyższe ISO tym krótszy czas naświetlania a więc mniej poruszone zdjęcie. Szczególnie ważne jak chcemy zachować nastrój jakiegoś pomieszczenia, dajmy na to wnętrza kapliczki. Przez okna i przez witraże światło pada na posadzkę i ściany. Jak użyjemy lampy błyskowej – zniszczymy ten klimat. Albo na imprezie jak nie chcemy „błyskać” ludziom po oczach, bo chcemy mieć też tło poza samymi improwizoczami. Mnie osobiście najczęściej wysokie ISO przydawało się w jaskiniach, gdzie światło jest zazwyczaj bardzo słabe. W takich właśnie warunkach zwiększamy czułość ISO. Czasem mamy wybór między: mocno zaszumione albo żadne… Generalnie jak już zauważył Adam lustrzanki ze względu na fizyczną wielkość matrycy mają niższe szumy ale… ostatnio bawiłem się zaawansowanym kompaktem Olympusa i jestem pozytywnie zaskoczony. Szumy są na dopuszczalnym poziomie. Raz jeszcze czytajcie opinie użytkowników a nie zachwalanie producenta.
Statyw
Tu Adamie ciężko nie przyznać racji, ale to już wtajemniczenie w zaawansowane techniki fotografii. Mówiłem, że się zaraz fotoreporterzy odezwą a Adam z bratem, trzeba wam wiedzieć są specami od zdjęć w ruchu na dużych zbliżeniach. Piękne foty!!!
W podcaście raczej mówiłem o zdjęciach statycznych ze wzgórz czy zatłoczonych, długich ulic, takich typowo turystycznych niż o reporterce obiektów w ruchu. No tak, nie wyjaśniłem tego – kompletny brak skupienia podczas choroby a terminy goniły. Jak nie wydałbym epizodu, to mój zleceniodawca (sumienie) nie dał by mi spokoju…
Serdecznie pozdrawiam.
Gdyby nie buchneli mi mojego D450 to bym dosluchal do konca, a tak ledwo dalem rade do 10 minut… ale po swietach kupie sobie cos ciekawego i doslucham do konca
))
fi
polecam mojego flikra, tam troszku zdjec,
Profil Przemka: http://www.flickr.com/photos/przemion/
oraz profil Arka: http://www.flickr.com/photos/moli516/
dzięki Fi (kimkolwiek jesteś orzełku)
następnym razem zapamiętaj kolejność:
1. chowamy aparat
2. pijemy piwo
nigdy odwrotnie!
Zabiorę się za Flickra jak czas znajdę, bo na te tysiące zdjęć potrzeba godzin…
a swoją drogą to Przemiona kojarzę z ostatniego NinTenDO, ale cóż to za Hans Kloss? No i gdzie twój Fi profil? Też chętnie popatrzę…
Serdecznie pozdrawiam
Niosę wieść, żem popsuł RSS. Już naprawiłem. Jednak teraz może nie działać ten co był, albo może i on już działać
Nie wiem jakimi prawidłami się to rządzi dokładnie.
Taki komunikacik mały